„Nie dzieje się nic złego, a i tak się martwiꔄWiem, że wszystko jest w porządku, ale nie potrafię się uspokoić.”Wiele osób opisuje sytuacje, w których obiektywnie nic złego się nie dzieje, a mimo to odczuwają napięcie, niepokój lub ciągłe zamartwianie się.
Martwią się o zdrowie, przyszłość, pracę, relacje czy finanse. Analizują różne scenariusze i próbują przygotować się na sytuacje, które jeszcze się nie wydarzyły. Zaczynają zastanawiać się, czy coś jest z nimi nie tak.
Tymczasem lęk jest jedną z najbardziej naturalnych emocji, jakich doświadcza człowiek. Problem nie polega na tym, że go odczuwamy. Ważniejsze jest zrozumienie, czym jest emocja lęku i kiedy zaczyna przejmować kontrolę nad naszym życiem.
Spis treści
ToggleCzym jest lęk? Różnica między strachem a lękiem
Choć często używamy tych pojęć zamiennie, strach i lęk nie oznaczają tego samego.
Strach pojawia się wtedy, gdy zagrożenie jest realne i znajduje się tuż przed nami. Na przykład gdy samochód gwałtownie hamuje przed przejściem dla pieszych lub gdy słyszymy głośny huk za swoimi plecami.
Lęk działa inaczej.
Najczęściej dotyczy czegoś, co może wydarzyć się w przyszłości. Nie odnosi się do konkretnego zagrożenia obecnego tu i teraz, ale do możliwości, przewidywań i wyobrażeń.
Można powiedzieć, że strach dotyczy teraźniejszości, a lęk przyszłości. I właśnie dlatego bywa tak trudny do uchwycenia.
Jak mózg wykrywa zagrożenie?
Nasz mózg został zaprojektowany tak, aby przede wszystkim pomagać nam przetrwać. Przez tysiące lat ludzie musieli szybko rozpoznawać niebezpieczeństwa. Osoby, które zauważały zagrożenia wcześniej, miały większe szanse na przeżycie. Problem polega na tym, że współczesny mózg nadal działa według podobnych zasad. Nie zawsze odróżnia realne zagrożenie od tego wyobrażonego.
Jeśli wyobrażasz sobie trudną rozmowę, utratę pracy czy chorobę bliskiej osoby, organizm może reagować tak, jakby zagrożenie już istniało i dotyczyło „tu i teraz”. Dlatego czasami odczuwamy napięcie, mimo że obiektywnie jesteśmy bezpieczni, ale nasz system alarmowy działa bardzo intensywnie.
Dlaczego współczesny lęk często dotyczy przyszłości?
Kiedyś człowiek częściej mierzył się z zagrożeniami fizycznymi. Dziś znacznie częściej obawiamy się rzeczy związanych z przyszłością.
Czy dam sobie radę? Czy nie popełnię błędu? Czy wszystko będzie dobrze? Czy nie wydarzy się coś złego?
Lęk bardzo lubi niepewność. A współczesny świat dostarcza jej wyjątkowo dużo. Nie wiemy, co wydarzy się za miesiąc, rok czy pięć lat. Nie mamy pełnej kontroli nad życiem, relacjami czy zdrowiem. Im bardziej próbujemy przewidzieć wszystko, co może się wydarzyć, tym częściej lęk znajduje nowe powody do działania.
Objawy lęku w ciele
Lęk nie jest tylko myślą. To doświadczenie całego organizmu.
Do najczęstszych objawów lęku należą:
- napięcie mięśni,
- przyspieszone bicie serca,
- uczucie ścisku w klatce piersiowej,
- płytki oddech,
- problemy ze snem,
- trudności z koncentracją,
- niepokój w brzuchu,
- ciągłe poczucie gotowości do działania.
Wiele osób szuka przyczyn tych objawów wyłącznie w ciele, nie zauważając związku między stresem i emocjami. Tymczasem organizm bardzo często pokazuje to, czego jeszcze nie potrafimy nazwać słowami.
Kiedy lęk pomaga, a kiedy zaczyna ograniczać?
Lęk sam w sobie nie jest wrogiem. Pomaga przygotować się do egzaminu, ważnej rozmowy czy trudnej sytuacji. Dzięki niemu jesteśmy bardziej uważni i ostrożni. Problem pojawia się wtedy, gdy lęk zaczyna kierować naszym życiem.
Kiedy rezygnujemy z ważnych aktywności, unikamy ludzi, odkładamy decyzje lub nie podejmujemy działań wyłącznie dlatego, że boimy się możliwych konsekwencji. W takich momentach lęk przestaje pełnić funkcję ochronną, a zaczyna ograniczać naszą wolność i odbiera radość z życia.
Jak zmniejszyć lęk i regulować układ nerwowy?
Wiele osób szuka sposobu na całkowite pozbycie się lęku. Niestety nie jest to możliwe i nie byłoby dla nas korzystne. Możemy jednak nauczyć się regulować układ nerwowy i odzyskiwać poczucie wpływu.
Pomocne mogą być:
- świadome, spokojne oddychanie,
- regularna aktywność fizyczna,
- odpowiednia ilość snu,
- ograniczenie nadmiaru bodźców i informacji,
- kontakt z bliskimi ludźmi,
- skupianie uwagi na tym, co dzieje się tu i teraz.
Czasami pomocne jest również zadanie sobie pytania:
„Czy martwię się czymś, co dzieje się teraz, czy czymś, co dopiero może się wydarzyć?”
To pytanie często pomaga wrócić do rzeczywistości i oddzielić fakty od katastroficznych scenariuszy.
Lęk nie zawsze oznacza zagrożenie
Lęk jest częścią ludzkiego doświadczenia. Nie świadczy o słabości ani o tym, że coś jest z nami nie tak. Jest sygnałem, który mówi: „Uważaj, to może być ważne”. Warto jednak pamiętać, że nie każdy alarm oznacza prawdziwe niebezpieczeństwo. Im lepiej rozumiemy, czym jest lęk, jak działa nasz mózg i jakie są objawy lęku, tym łatwiej odzyskać spokój i większe poczucie wpływu na własne życie. Bo celem nie jest życie bez lęku. Celem jest życie, w którym lęk nie podejmuje za nas wszystkich decyzji.

