Bywają momenty, gdy życie zaczyna smakować jak coś rozwodnionego. Wstajesz, działasz, odhaczasz kolejne zadania, starasz się jak możesz a jednak w środku pojawia się pytanie: „Po co to wszystko?” W gabinecie terapeutycznym coraz częściej wybrzmiewa właśnie to doświadczenie: nie dramat, nie kryzys w jednym obszarze, ale ciche poczucie utraty sensu.
Spis treści
ToggleKiedy życie traci sens – objawy i przyczyny poczucia pustki
W podejściu poznawczo-behawioralnym (CBT) zakładamy, że to, jak myślimy o swoim życiu, wpływa na to, jak się czujemy i co robimy. Kiedy jesteśmy przeciążeni i zmęczeni, w głowie łatwo pojawiają się myśli typu: „To wszystko nie ma sensu”, „Moje życie to tylko obowiązki”, „Inni żyją naprawdę, ja tylko próbuję przetrwać”. Te myśli brzmią jak fakty, ale w CBT uczymy się traktować je jako hipotezy, wytwory zmęczonego umysłu, a nie ostateczną prawdę.
Zatrzymanie się i zapisanie kilku z nich to pierwszy krok. Nie po to, by je od razu „naprawić”, lecz by zobaczyć, jak bardzo są surowe, czarno-białe, jak pomijają to, co wciąż działa. Często odkrywamy zniekształcenia poznawcze: umysł filtruje rzeczywistość tak, że widzi tylko porażki, porównuje nas do nierealistycznych standardów, przewiduje przyszłość w czarnych barwach. Samo zauważenie tego bywa ulgą. To nie całe życie straciło sens, to tylko mój umysł wpadł w pułapkę „wszystko albo nic”.
Jak odnaleźć sens życia krok po kroku
Jednocześnie samo „poprawianie myśli” nie wystarcza, gdy problem dotyczy głębszego pytania o sens życia. Tu pomocne są elementy terapii akceptacji i zaangażowania (ACT). ACT proponuje inne pytanie niż „Jak pozbyć się tego poczucia bezsensu?”. Pyta raczej: „Jakie życie byłoby dla mnie warte przeżycia, nawet jeśli czasem czuję pustkę, lęk, przytłoczenie czy zmęczenie?”.
Kluczowe są wartości. Wartości to nie cele do odhaczenia, lecz kierunki – jak północ na kompasie. „Być uważnym rodzicem”, „Tworzyć coś, co ma znaczenie”, „Żyć uczciwie”, „Dbać o rozwój”, „Być życzliwym dla ludzi” to przykłady wartości. Nie zawsze mamy czas i energię, by realizować je w pełnym wymiarze. Ale nawet małe kroki w ich stronę potrafią przywrócić poczucie sensu.
Małe kroki, które przywracają poczucie sensu
Osoby zagubione często mówią: „Nie mam czasu na zatrzymanie”. Paradoks polega na tym, że bez krótkiego zatrzymania trudno nadać kierunek dalszemu biegowi. Spróbuj przez kilka dni odpowiedzieć sobie na trzy pytania:
- Co było dziś dla mnie naprawdę ważne?
- W którym momencie czułem/am choć odrobinę autentyczności?
- Co zrobiłem/am, co było w zgodzie z tym, kim chcę być?
To nie musi być nic wielkiego. Czasem to pięć minut rozmowy bez telefonu, czasem odmowa wzięcia na siebie kolejnego zadania.
Terapia schematów a poczucie bezsensu
W terapii schematów mówimy o utrwalonych wzorcach, które powstały wcześnie i dziś włączają się automatycznie. U wielu przeciążonych osób aktywny jest schemat nadmiernych wymagań („Muszę dawać z siebie 120%, inaczej nie jestem dość dobry/a”) albo podporządkowania („Potrzeby innych są ważniejsze niż moje”). Życie podporządkowane takim schematom łatwo traci smak, bo nie ma w nim miejsca na spontaniczność, odpoczynek czy własne pragnienia.
Rozpoznanie schematu to moment, w którym możemy włączyć w sobie „Zdrowego Dorosłego” – tę część, która potrafi powiedzieć: „Widzę, że bardzo się starasz. To zrozumiałe, że jesteś zmęczony/a. Masz prawo do granic”. To nie jest egoizm, lecz warunek długofalowego sensu. Życie warte przeżycia nie polega na ciągłym udowadnianiu swojej wartości, lecz na stopniowym ucieleśnianiu jej w codziennych wyborach.
Jak wartości wpływają na codzienne decyzje i życie warte przeżycia
Po czym poznać, że twoje życie jest warte przeżycia? Nie po stałym szczęściu. Nie po spektakularnych sukcesach. Raczej po tym, że mimo trudnych emocji potrafisz wracać do tego, co dla ciebie ważne. Że twoje działania choć małe, są spójne z wartościami. Że czasem czujesz zmęczenie, ale nie całkowitą pustkę, bo wiesz, w którą stronę idziesz.
Co robić konkretnie? Zacząć od małych, realnych kroków. Wybrać jedną wartość i zaplanować jedno działanie w jej kierunku w nadchodzącym tygodniu. Ograniczyć o jeden nadmiarowy obowiązek. Zauważyć jedną myśl typu „To nie ma sensu” i sprawdzić, czy nie jest echem przemęczenia lub przytłoczenia ilością obowiązków.
A jeśli poczucie bezsensu jest głębokie, długotrwałe, towarzyszy mu bezsenność, utrata energii czy myśli rezygnacyjne – warto sięgnąć po profesjonalne wsparcie.
Sens rzadko spada z nieba jako olśnienie. Częściej buduje się go jak ścieżkę, krok po kroku, czasem wątpiąc, czasem zawracając. Życie nie musi być idealne, by było warte przeżycia. Wystarczy, że zacznie być trochę bardziej twoje.
Zdrowy Dorosły – włączanie granic i dbanie o siebie
Na końcu zostawiam Wam listę przykładowych wartości, potraktujcie ją jak inspirację, nie gotowy przepis. Zatrzymaj się na chwilę i sprawdź, które z nich naprawdę poruszają coś w Tobie. Wybierz jedną wartość i zrób dziś mały krok w jej stronę, czasem to wystarczy, by życie zaczęło odzyskiwać smak.
Możesz zadać sobie pytanie:
„Jakim człowiekiem chcę być w relacjach?”,
„Za co chciał(a)bym być zapamiętany/a?”,
„Co byłoby dla mnie ważne, nawet gdyby nikt tego nie oceniał?”.
- Miłość
- Bliskość
- Rodzina
- Przyjaźń
- Autentyczność
- Uczciwość
- Odpowiedzialność
- Rozwój osobisty
- Odwaga
- Wolność
- Spokój
- Zdrowie
- Wdzięczność
- Wrażliwość
- Kreatywność
- Wkład w świat (pomaganie, służba)
- Niezależność
- Stabilność
- Duchowość
- Radość

