Święta Bożego Narodzenia kojarzą się z bliskością, ciepłem, spokojem i radością. W rzeczywistości dla wielu osób są jednym z najbardziej stresujących momentów w roku. Presja „magicznej atmosfery”, spotkania rodzinne, stare napięcia, trudne relacje, porównania, komentarze, samotność wszystko to sprawia, że zamiast odpoczywać, często wchodzimy w tryb przetrwania.
Jeśli na myśl o Świętach czujesz nie tylko radość, ale też napięcie, lęk czy zmęczenie to nie znaczy, że coś z Tobą nie tak. To znaczy, że uruchamiają się Twoje dawne doświadczenia, schematy i emocje. Właśnie dlatego okres świąteczny jest wyjątkowym sprawdzianem dla Trybu Zdrowego Dorosłego i Trybu Szczęśliwego Dziecka.
Spis treści
ToggleDlaczego Święta tak mocno nas uruchamiają?
Rodzina to pierwsze miejsce, w którym uczyliśmy się relacji, miłości, granic i emocji. To tam rodziły się nasze przekonania o sobie: „muszę zasługiwać”, „nie wolno się złościć”, „lepiej być cicho”, „muszę być idealna”, „nie wolno sprawiać kłopotów”.
W czasie Świąt bardzo łatwo nieświadomie cofnąć się do ról z dzieciństwa: tej, która wszystko bierze na siebie, tej, która się wycofuje, tej, która walczy, tej, która próbuje wszystkich pogodzić. Nawet jeśli na co dzień jesteś silna, samodzielna i świadoma przy rodzinnym stole mogą uruchomić się stare emocje szybciej, niż się spodziewasz. I właśnie w tym momencie potrzebny jest Zdrowy Dorosły.
Zdrowy Dorosły przy wigilijnym stole
Zdrowy Dorosły to ta część, która:
- widzi sytuację taką, jaka jest,
- rozpoznaje swoje emocje,
- potrafi reagować, zamiast działać impulsywnie,
- stawia granice bez agresji i bez ucieczki,
- dba o siebie także wtedy, gdy inni tego nie robią.
Jak wzmacniać Zdrowego Dorosłego przed i w czasie Świąt?
1. Obniż poprzeczkę „idealnych Świąt”
Nie muszą być idealne, żeby były wystarczająco dobre.
Nie każdy musi być zadowolony.
Nie wszystko musi się udać.
Zdrowy Dorosły nie goni za perfekcją, wybiera realność.
2. Wyznacz swoje granice jeszcze zanim usiądziesz do stołu
Zadaj sobie pytania:
- Na co mam dziś przestrzeń?
- Czego nie chcę poruszać?
- W którym momencie potrzebuję przerwy?
Granice można stawiać spokojnie:
„Nie chcę dziś o tym rozmawiać.” „Potrzebuję wyjść na spacer.” „Zatrzymajmy ten temat.”
3. Oddziel przeszłość od teraźniejszości
To, że kiedyś musiałaś/musiałeś milczeć, nie oznacza, że dziś też musisz.
To, że kiedyś byłaś zależna, nie znaczy, że wciąż jesteś bezsilna.
Zdrowy Dorosły przypomina: „Teraz jest teraz”.
4. Zadbaj o swoje podstawowe potrzeby
Niewyspany, przeciążony i głodny człowiek szybciej traci cierpliwość. Sen, przerwy, regularne posiłki i chwila samotności to ochrona psychiki, nie egoizm.
Szczęśliwe Dziecko w czasie Świąt
Dla wielu osób Szczęśliwe Dziecko w okresie świątecznym jest albo bardzo spragnione radości, albo całkowicie schowane. Bo kiedyś ta radość została zawstydzona, zakazana albo zgaszona.
Szczęśliwe Dziecko to ta część, która:
- cieszy się zapachem choinki,
- światłami na balkonie,
- kolędą w tle,
- smakiem piernika,
- spokojną rozmową,
- śmiechem przy stole.
Nie potrzebuje drogich prezentów. Potrzebuje emocjonalnej zgody na radość.
Jak wzmacniać Szczęśliwe Dziecko w świątecznym czasie?
1. Odzyskaj świąteczne drobiazgi tylko dla siebie
Nie dla tradycji. Nie dla innych. Dla siebie: kubek ciepłej herbaty przy lampkach, spacer wieczorem, świąteczna muzyka w słuchawkach, ciasteczka upieczone tylko „dla frajdy”.
To są momenty, w których dziecięca radość ma szansę się odezwać.
2. Pozwól sobie na emocje nieidealne
Możesz jednocześnie tęsknić i być wdzięczna, czuć smutek i radość, być zmęczona i poruszona. Szczęśliwe Dziecko nie oznacza ciągłego uśmiechu. Oznacza autentyczność.
3. Daj sobie prawo do innego przeżywania Świąt
Nie każdy musi kochać rodzinne spotkania.
Nie każdy musi być w relacjach.
Nie każdy musi odtwarzać tradycję.
Twoje Święta mogą wyglądać inaczej i nadal mogą być Twoje.
Jak nie zwariować w rodzinnym chaosie?
• Nie każda prowokacja wymaga reakcji – Zdrowy Dorosły wybiera, które bitwy są warte jego energii.
• To, co mówią inni, często mówi więcej o nich niż o Tobie- Krytyka, docinki i komentarze często są sposobem regulowania cudzych emocji, a nie obiektywną oceną Ciebie.
• Masz prawo wyjść, gdy jest za dużo- Spacer, łazienka, wyjście na chwilę z domu to nie ucieczka, to regulacja.
Najważniejsza równowaga w czasie Świąt
Zdrowy Dorosły chroni. Szczęśliwe Dziecko ożywia. Jeden bez drugiego nie wystarczy, tylko razem pozwalają:
- nie rozpadać się pod presją,
- nie zamykać się emocjonalnie,
- nie zamieniać Świąt w pole walki ani w emocjonalną pustkę.
Święta Bożego Narodzenia nie zawsze są ciepłe, spokojne i magiczne. Czasem są trudne, samotne, obciążające. I to też jest w porządku. Nie musisz udawać. Nie musisz spełniać cudzych oczekiwań. Nie musisz ratować wszystkich nastrojów. Najważniejsze pytanie brzmi: czy w tym wszystkim jesteś także po swojej stronie?
Każda decyzja:
- by odpocząć,
- by postawić granicę,
- by poczuć radość bez winy,
- by wyjść, gdy jest za dużo, wzmacnia Twojego Zdrowego Dorosłego i przybliża Cię do Twojego Szczęśliwego Dziecka.
I właśnie tak można przetrwać Święta i nie zwariować. Nie idealnie. Ale prawdziwie.

